Nasz członek. Reprezentant Organizacji. Jest według nas ewidentnie mobbingowany w MORD Kraków.
Został zwolniony z pracy. Sąd pracy wykorzystując zapis o zabezpieczeniu przywrócił go do pracy.
Przed przywróceniem do pracy przyjechał po swoją żonę do pracy i wjechał pod znak B-2 ustawiony na placu manewrowym MORD Kraków.
MORD Kraków poinformował o zdarzeniu Policję. Policja oczywiście postanowiła nałożyć mandat na naszego działacza. To kolejny przykład takiego działania w ośrodkach egzaminowania. Wcześniej WORD Krosno zgłosił wykroczenie egzaminatora na Policję. Policja również w tej sytuacja zdecydowała się nałożyć mandat. Działacz z Krosna jak i działacz z MORD Kraków musieli wystąpić na ścieżkę sądową.
W obu przypadkach sądy nie stwierdziły wykroczenia ze strony naszych działaczy.
Sąd z Krakowa w uzasadnieniu stwierdza:
"Rozpatrując sprawę, Sąd doszedł do przekonania, że brak jest podstaw do dalszego prowadzenia postępowania w sprawie o wykroczenie, bowiem w okolicznościach sprawy uzasadnione wątpliwości budzi społeczna szkodliwość zarzucanych obwinionemu czynów. Nie można pominąć, że wniosek o ukaranie jest wynikiem sporu pracowniczego, w innych okolicznościach bowiem sprawa nie byłaby przedmiotem zainteresowania organów ścigania. Obwiniony co prawda nie był wdacie czynów pracownikiem MORD, jednakże kwestia ta została już ostatecznie rozstrzygnięta i obwiniony jest uprawniony – w zakresie uprawnienia osobistego - do wjazdu na teren MORD."
Sąd więc dostrzega umyślne działanie MORD Kraków w tej sprawie.
Ta sprawa pokazuje do czego może posunąć się bezkarny pracodawca w stosunku do działacza związkowego lub szerzej wobec pracownika.